W sumie tak się zastanawiam czy nie powinnam od tego zacząć no ale.. myślę że większość jest już wam znana ale warto jednak przypomnieć bo często notorycznie popełniamy błędy :
1. Szczotka - tak wiem już mówię o tym któryś raz z kolei ale to na prawdę jest strasznie ważne. Moim zdaniem to jaką mamy szczotkę wpływa w 70% na kondycję naszych włosów. Zauważyłam po sobie, gdy czesałam włosy szczotką taką jak powinnam to włosy były mocne , zdrowe a końcówki nie po rozdwajane. Od pewnego czasu jestem zmuszona czesać "plastikiem" i od razu widać różnicę.Ale już niedługo..
Jak dobrać szczotkę ? wielkością odpowiednią do długości i gęstości naszych włosów , nie za małą ,nie za dużą . Szczotka najlepiej aby była zrobiona z drzewa bambusowego jest to naturalny budulec który nie uszkadza naszych włosów. Jeśli chodzi o włosie, najlepsze jest naturalne włosie z dzika ponieważ jego budulcem jest keratyna , która również wchodzi w skład ludzkiego włosa, efektem czego chroni przed mechanicznymi uszkodzeniami.Minusem jaki zauważyłam na swoich włosach to elektryzowanie się, ale tylko w okresie zimowym, może dlatego że wtedy włosy są bardziej przesuszone. Odradzałabym używanie tradycyjnych szczotek z tzw. "kuleczkami" uszkadzają one łuski włosa. Szczotka którą ja posiadam wygląda mniej więcej tak :
2.Osuszanie włosów ręcznikiem- panuje taki nawyk że tuż po umyciu głowy wycieramy ją ręcznikiem. Jest to makabryczny zabieg!. Włosy się jeszcze bardziej plączą , łamią.. a jak były mokre tak i są dalej żadnych korzyści.. Ale nie wy pierwsze nie ostatnie.. ja też dłuugi czas tak robiłam.. tak na prawdę dopiero od niedawna zaczęłam odpowiednio osuszać włosy. Jak? tak jak to robią w serialach :D kobietki wychodzące z pod prysznica mają na głowie taki turban. i tak właśnie powinno być. Nie pocieramy włosów ręcznikiem lecz zawijamy w niego i lekko naciskamy aby wsiąkła woda.
3. Hardcorowe gumki - Coś w nich może być strasznego ? aaa może może.. Gumki które posiadają takie metalowe łączniki nie są zbyt bezpieczne , obcierając o włosy niszczą je . Starajmy się więc wiązać włosy gumkami które nie mają w sobie żadnych metalowych elementów.
4.Spinanie włosów- Wysokie kucyki, koki, niskie kucyki,warkocze ..tymtyrymtym.. pięknie.. a co na to nasze włosy ? KRZYCZĄ .. chodzi tu głównie o zbyt mocne związywanie , upinanie naszych włosów. Zbyt "ścisłe" fryzury skutkują tym , że zdejmując gumkę , czy spinkę zdejmujemy również kłębek swoich pięknych cudownych kudłaczków. Po prostu gumka ciągnie za włosy i je wyrywa.. czy mamy się tego wyrzec i chodzić tylko w rozpuszczonych ? oczywiście że nie .. ( chociaż wtedy włosy szybciej rosną ) po prostu luzujemy gumeczki :) 
5. Pościel - tak.. najlepsza pościel to taka która nie "obciera" nam włosów .. tzw "śliska" ale nie popadajmy w paranoje.. związywanie włosów w LUŹNE warkocze itp. chroni je przed splątaniem i wszystko gra.
6.Ciepło , cieplej ,gorąco - nikogo chyba nie zaskoczę że takie zabawy to nie dla naszych włosów.. Ciepłe powietrze , woda itp otwierają łuski co powoduje że włosy stają się bardzo podatne na uszkodzenia..Najlepiej by było unikać suszarek itp , gorących kąpieli .. ale nie zawsze jest to możliwe ..W trakcie mycia włosów jeśli dacie rade myjcie je chłodną wodą -ale nie lodowatą. Jeśli jest to dla was za duży szok termiczny to przy ostatnim spłukaniu zmniejszcie po prostu temp wody.od razu zauważycie że wasze włosy lepiej wyglądają. a przy suszeniu ta sama zasada.. albo tylko chłodnym powietrzem , albo już przy samym końcu , nie wiem czy zauważyliście ale właśnie tak robią fryzjerzy.
7. Czesanie mokrych włosów- co tu dużo mówić.. nie czeszemy .. a jak już to tylko grzebykiem o rzadko rozstawionych ząbkach , lub cudowną szczotką z naturalnego włosia. Gdy czeszemy mokre włosy są one o wiele bardziej wrażliwe, dlatego takie szarpanie ich szczotkami nie jest wskazane. 
8.Zbyt krótkie spłukiwanie- Włosy po umyciu należy płukać tak długo, aż staną się śliskie. Włosy wielokrotnie spłukane, bez resztek szamponu, zrobią się lśniące i gładkie, rzadziej się będą także przetłuszczać.

9.Zbyt duża ilość kosmetyków- dlatego maseczki o których wcześniej wspominałam nie wolno stosować zbyt często. Nasze włosy nie potrzebują tak dużo szampon,odzywka,maska,jedwab.. coś tam coś tam.. skutkuje to szybkim przetłuszczaniem się włosów a nawet i łupieżem.. tutaj liczy się umiar

10.Mycie włosów codziennie - Myjąc włosy codziennie pozbawiamy je naturalnej ochrony jaką jest tłuszcz, włosy wtedy się przesuszają i wcale nie są takie piękne jakbyśmy chciały. Myjąc już co dwa dni , dajemy im możliwość regeneracji i naturalnej odbudowy
W skrócie przedstawiłam wam to co możecie robić źle, nie trzeba wiele czasu aby to zmienić. Są nawyki które musicie skontrolować. Dodam jeszcze że zakup takiej naturalnej szczotki to ok 50 zł ( zależy to od rozmiaru itd) ale jeszcze raz podkreślam WARTO! do następnego , buźka :*

Przydatne porady :) Ja ponieważ mam kręcone włosy zawsze używam grzebyka o szeroko rozstawionych końcach, moja szczotka to najtańsza z najtańszych, zakupiona tylko żeby była i praktycznie nieużywana, ale jest :D Zazwyczaj myję włosy co 2 dni a między czasie "myję" włosy samą wodą i czasami płukanki :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie! :)